Dieta Montignaca – sposób na mądre odchudzanie

Dieta Montignaca swoją nazwę zawdzięcza nazwisku człowieka, który opracował ją w oparciu o różnorodną bazę naukową. Głównie chodzi w niej o to, by wyeliminować do minimum spożywanie cukrów, będących w znacznym stopniu odpowiedzialnych za przybieranie na wadze. W praktyce dieta Montignaca może przebiegać o kilku tygodni do kilku miesięcy. Polega nie tylko na tym, aby powstrzymywać się przed przyswajaniem niekorzystnych węglowodan, ale także aby całkowicie i gruntownie oczyścić organizm z nadmiaru cukru. Dieta podstawowo dzieli się na dwie części.

Dieta Montignaca rozłożona na czynniki pierwsze!

Część pierwsza:

  • Jemy wszystko, co lubimy, nie musząc przy tym pilnować tabelki z kaloriami. Robiąc zakupy, zawsze warto przyjrzeć się z bliska etykiecie i sprawdzić, jaki dany produkt posiada cukry. Dieta Montignaca dopuszcza do głosu jedynie fruktozę. Wszystkie inne cukry są odrzucane i trzeba o tym pamiętać, jeśli zależy nam na dobrym efekcie. Do tego dochodzi także odpowiednie łączenie produktów. Każdy produkt przeznaczony do spożycia przez nas posiada swoisty indeks glikemiczny.
  • Pozytywne cukry o wartości IG w granicach 22 – 35 łączymy w diecie z tłuszczami, cukry o IG w granicach 35 – 50 odrzucają tłuszcze, ale za to łączą się z białkami oraz warzywami. W takiej więc postaci śniadanie to głównie węglowodany, obiad na bazie białka i tłuszczu, a na kolację dowolne z połączeń: węglowodany plus białko lub białko plus tłuszcz.

Część druga:

  • Dieta Montigniaca stanowi tutaj stały program racjonalnego spożywania pokarmów. Cały czas pilnujemy przy tym, by złe cukry o IG przewyższającym 50 jednostek nie były przez nas przyjmowane.
  • Nie stanie się jednak dramat, gdy raz na jakiś czas skusimy się na coś słodkiego, albo odrobinę alkoholi, oczywiście, bez asysty produktów tłuszczowych!

Jakimi zasadami kierować się podczas przechodzenia na dietę Montignaca?

  • Trzeba spożywać jak największe ilości błonnika. Znajdziemy je przede wszystkim w warzywach oraz zbożach.
  • Biały chleb i bułki odrzucamy. Przyjmujemy jedynie pieczywo pełnoziarniste i tylko na śniadanie!
  • Jedzmy mniejsze porcje i częściej. Minimum trzy posiłki dziennie, nie można odpuszczać w ciągu dnia żadnego. Liczba posiłków powinna być na każdy dzień taka sama!
  • Przerwa między jednym a drugim posiłkiem powinna wynosić około 3 godziny.
  • Odrzucenie cukrów, gazowane i słodkie napoje są niewybaczalne w tej diecie!
  • Nie łączymy tłuszczów z jedzeniem mającym wysoki wskaźnik indeksu glikemicznego.
  • Kupujmy wyłącznie makarony pełnoziarniste. Powinny być gotowane włoską metodą, niezbyt rozgotowane po obróbce termicznej.
  • Owoce oraz produkty na bazie owoców jemy osobno!
  • Żegnamy ziemniaki, a także biały ryż! Dołączają do nich także produkty będące fabrycznymi połączeniami węglowodan oraz tłuszczów. A więc: Adieu czekolado, awocado, wątróbko, ciasteczka do herbaty, kotleciki podsmażane!
  • Jak najrzadziej pijmy kawę i herbatę, ponieważ potęgują one wrażenie głodu. Wszystko to przez pobudzanie wytwarzania insuliny przez nasz organizm.
  • Nawadniajmy nasze ciało. Każdego dnia pijmy minimum 2 litry niegazowanej wody.
  • Alkohol? Tylko okazjonalnie!
  • Przyda się zakup wyciskarki do soków. Będziemy mogli przygotowywać w niej soki domowej roboty, ze świeżych owoców i bez dodatku substancji chemicznych.
  • Dodawajmy wiele świeżych ziół do każdej przygotowywanej potrawy. Dzięki temu nasz układ pokarmowy zacznie lepiej pracować!

Co dieta Montignaca poleci, a co odradzi?

Oczywiście, wszystko w tym przypadku toczy się wokół indeksu glikemicznego. Pełen wachlarz w granicach od 20 do 50 jednostek szybko zapadnie w pamięć wszystkim, którzy dietę Montignaca postanowią wziąć sobie na poważnie do serca.

  • Mniej, niż 20 jednostek IG mają produkty, do których zaliczymy soję, paprykę, seler, zielone warzywa, cebulę, czosnek, pomidory oraz orzechy.
  • Od 20 do 29 jednostek IG znajdziemy w świeżym mleku, jogurtach beztłuszczowych, soczewicy, czereśniach, dżemach bez cukru, suszonych jabłkach, gotowanym groszku i fasoli.
  • Od 30 do 39 jednostek IG znajdziemy w spaghetti, rybach, gruszkach, zsiadłym mleku, ciecierzycy, śliwkach, twarogu.
  • Od 40 do 50 jednostek IG zawierają chude mięsa, makarony, biała czekolada, chleb gryczany, żytni, albo też otrębowy, soki owocowe, świeżo wyciskane.

Dieta Montignaca mówi stanowcze „nie!” dla:

  • Produktów, których indeks glikemiczny przekracza 50 jednostek. Pierwsza grupa to między innymi chleb razowy, ziemniaki gotowane w mundurkach, długo gotowany makaron, wafle ryżowe, konfitury słodzone, wyroby drożdżowe, mleko skondensowane.
  • Do drugiej grupy zaliczymy między innymi białe pieczywo, a także tradycyjne dania polskiej kuchni, czyli kluski, pierogi, naleśniki. Do tego batoniki czekoladowe, napoje słodzone, popcorn, bób, ziemniaki.
  • Trzecia grupa żywności to zbrodnia dla naszego organizmu, czyli jedzenie w postaci frytek, ziemniaków pieczonych, chipsów, piwa, wszystkiego na bazie mąki w nadmiarze.

Więcej o diecie Montiganaca
Kliknij i sprawdź ceny!

Dieta Montignaca i umiejętne z niej korzystanie

Umiejętne korzystanie z diety Montignaca polega na świadomości wpływu cukru na nasz organizm. Zasadniczo trzeba je dzielić na dobre oraz złe. Te dobre mają niski indeks glikemiczny, dzięki temu nawet spora ilość nie wpływa negatywnie na podniesienie poziomu cukru we krwi. To złe cukry, o wysokim wskaźniku glikemicznym powodują niekorzystne zmiany zdrowotne. W codziennych zakupach pomóc może z pewnością tabelka, dostępna i możliwa do wydrukowania. Mamy nadzieję, że szczegółowe informacje z naszego artykułu także przysłużą się temu, że dieta Montignaca stanie się jeszcze częstszym rozwiązaniem na zdrowe tracenie zbędnych kilogramów. Z jej pomocą gubi się około 4 kilogramów na miesiąc.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.