Błachowicz vs Ankalajew – walka o pas wagi półciężkiej!

Dokładnie 30 października 2021 Jan Błachowicz bronił mistrzowskiego pasa UFC w starciu z Gloverem Teixeirą. Polak był zdecydowanym faworytem w opinii zakładów bukmacherskich, jednak dał się zaskoczyć w starciu z doświadczonym rywalem i stracił pas. W 2022 Polak zapowiedział chęć powrotu na szczyt i rozpoczął swoją powrotną drogę do walki o tytuł od starcia z A. Rakićem. Wygrana w tym pojedynku otworzyła mu drogę do eliminatora, jednak po tym, jak Jiri Prochazka zwakował pas, okazało się, że już w najbliższej walce Jan Błachowicz będzie miał szansę, aby wskoczyć na szczyt UFC po raz drugi w swojej karierze. Czy to mu się uda?

Uśmiech losu

Jan Błachowicz przez większość przygotowań trenował do pojedynku na dystansie 3 rund z Magomedem Ankalajewem. Okazało się jednak, że na kilka tygodni przed walką trzeba było zmienić model treningów, ponieważ walki mistrzowskie odbywają się na dystansie 5 rund, a właśnie w takim pojedynku wystąpi Polak podczas najbliższej walki. Wszystko za sprawą tego, że starcie Prochazka vs Teixeira, czyli rewanż pomiędzy Czechem, a Brazylijczykiem nie dojdzie do skutku. Cała sytuacja ma miejsce przez kontuzję aktualnego mistrza, który zwakował pas. Federacja UFC nie dała tym samym okazji do walki o tytuł Teixeirze, tylko zdecydowała, że starcie Błachowicz vs Ankalajew rozstrzygnie tę kwestię. Dla Polaka to bez wątpienia splot szczęśliwych okoliczności, na które jednak pracował przez całą swoją karierę. Błachowicz pokazał w ostatnich latach, że jest jednym z najlepszych zawodników w swojej kategorii wagowej, pokonując między innymi Adesanyę, który był nawet chyba większym wyzwaniem, niż najbliższy rywal.

Jan Błachowicz – gdzie może szukać swojej szansy?

Błachowicz jest starszym zawodnikiem od swojego rywala, dlatego też ma większe doświadczenie. Polak nosił już pas mistrzowski, co powinno być dodatkowym atutem. Nie ma wątpliwości, że walki o pas objęte tak dużą presją, że te mogą wpłynąć na umiejętności młodszego Rosjanina. Janek z pewnością wyciągnął wnioski z tego, co wydarzyło się w jego starciu z Gloverem Teixeirą, gdzie nie był do końca czujny i dał się pokonać przed czasem. Brazylijczyk zakończył wspomnianą walkę w parterze, przez poddanie.

Janek prawdopodobnie poszuka swojej szansy przez poddanie, a UFC typowanie na taki rodzaj zakończenia może być dobrym wyborem. Dlaczego właśnie w ten sposób? Polak bardzo dobrze czuje się w tym elemencie, na co wskazują statystyki. 31% jego zwycięstwo miało miejsce właśnie przez poddanie. Dwukrotnie również przegrał w ten sposób, ale w rywalizacji z Teixeirą raczej po prostu nie spodziewał się, że Brazylijczyk pójdzie w taką taktykę.

Magomed Ankalajew – kluczowe atuty

Rosjanin jest młodszym zawodnikiem od Jana Błachowicza i do tej pory w swojej zawodowej karierze stoczył 18 pojedynków. Statystyki z jego występów są niesamowite, ponieważ zanotował aż 17 wygranych i jedną porażkę. Jego jedyna przegrana miała miejsce w 2018 roku, a od tego czasu ma serię 9 kolejnych zwycięstw. Jedno z nich zanotował starciu z Polakiem, a konkretnie z Marcinem Prachnio w 2018 roku. Zawodnik z Dagestanu zwyciężył wtedy przez TKO. Dagestańczycy w UFC radzą sobie znakomicie, a ścieżki przecierał im Khabib Nurmagomedov. Zwykle słyną oni ze znakomitych zapasów, jednak w przypadku Magomeda lubi on walczyć w spektakularny sposób. Często kończy rywali w stójce po ciosach, a nawet high kickach. Naprawdę ciężko jest dostosować taktykę do starcia z tym zawodnikiem. Jego jedyna porażka miała miejsce przez poddanie, ale biorąc pod uwagę, że wywodzi się on z Dagestanu, to raczej nie jest to jego pięta achillesowa. Nie ma jednak wątpliwości, że Jan Błachowicz będzie musiał znaleźć jakieś słabe strony swojego przeciwnika, a najszybciej zrobi to w parterze.

Co ciekawe, 3 z ostatnich 4 pojedynków z udziałem Rosjanina zakończyły się po decyzji sędziów. Wcześniej miał on jednak serię 3 kolejnych wygranych przed czasem przez KO i TKO, a właśnie w taki sposób wygrał swój ostatni pojedynek, który miał miejsce 30 lipca 2022 roku na gali UFC 277.

Co możesz typować?

Oferta zakładów bukmacherskich na ten pojedynek z pewnością będzie najlepsza u bukmachera Superbet. Mowa tutaj w końcu o sponsorze Janka Błachowicza, który regularnie dostarcza znakomitych promocji na jego walki. Podobnie powinno być również w tym przypadku.

W tym momencie proponowane kursy na typowanie UFC wskazują, że faworytem tego pojedynku, który odbędzie się 10 grudnia, jest Rosjanin. Analitycy bez wątpienia zwrócili uwagę na fakt, że Ankalajew jest niepokonany przez 4 lata, jednak z drugiej strony nigdy nie miał on pasa mistrzowskiego, a Jan Błachowicz miał takie doświadczenie. Walka wieczoru pomiędzy tymi zawodnikami odbędzie się na dystansie 5 rund. Analizując ich statystyki, warto pochylić się nad typem związanym z zakończeniem tego pojedynku przez decyzję sędziów. Zarówno Polak, jak również Rosjanin bardzo często kończyli swoje pojedynki właśnie w ten sposób. UFC typowanie jest dostępne w Superbet.

Karta walk UFC

Paddy Pimblett vs Jared Gordon

Emocji nie powinno zabraknąć również w pojedynku numer dwa pod względem ważności na UFC 282. Paddy Pimblett, który wygrał pięć poprzednich starć zmierzy się z Jaredem Gordonem. Obaj ci zawodnicy mają na swoim koncie po 19 zawodowych zwycięstw. Anglik przegrał trzykrotnie, a Amerykanin 5 razy schodził z oktagonu pokonany. Faworytem tego starcia jest zawodnik pochodzący z Liverpoolu. Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie znajdował się on w bardzo dobrej formie, natomiast Amerykanin zanotował porażkę 30 kwietnia przez poddanie z Grantem Dawsonem. Typy na UFC wskazują, że Anglik powinien to wygrać.

Darren Till vs Dricus Du Plessis

Z perspektywy polskich kibiców bez wątpienia ciekawie zapowiada się również pojedynek w kategorii średniej. Znany z występów w KSW Dricus Du Plessis ma przed sobą kolejnego rywala, jakim jest Daren Till. Zawodnik z RPA do tej pory wygrał 17 z 19 zawodowych walk, a jego rywal ma na koncie 18 triumfów, 4 porażki i 1 remis. Kursy proponowane przez zakłady bukmacherskie w typach na UFC wskazują, że Du Plessis ma większe szanse na zwycięstwo. Od momentu, w którym pojawił się w UFC zanotował 3 wygrane z rzędu, a przypomnijmy, że w KSW nie było tak kolorowo, ponieważ przegrał chociażby z Roberto Soldićem. Du Plessis dwukrotnie w UFC wygrał przed czasem, a ostatnią walkę zwyciężył po decyzji sędziów. Darren Till, czyli słynny The Gorilla nie powinien być dla niego trudną przeszkodą, ponieważ Anglik ma na swoim koncie 4 porażki w 5 poprzednich starciach, jednak z drugiej strony ma zdecydowanie większe doświadczenie w UFC i walczył już z takimi tuzami, jak chociażby Jorge Masvidal. Till w UFC występuje nieprzerwanie od 2015 roku, jednak jeśli nie poprawi swojej formy, to już niedługo UFC typowanie jego walk może nie być dostępne.

Czytaj więcej o sporcie.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Autor tekstu: Filip Mełnicki – obecnie związany z agencją iGaming Nomads. Od 2 lat w branży iGaming, zajmuje się pisaniem artykułów o sporcie i zakładach bukmacherskich. Prywatnie fan Twardych Pierników Toruń.

Zostaw odpowiedź