Kifoza – przyczyny, objawy, leczenie i ćwiczenia

Wady postawy, bóle pleców, nieprawidłowe wygięcie się kręgosłupa może pojawiać się już u dzieci. Dlatego coraz więcej przedszkoli wprowadza zajęcia ruchowe, które mają korygować już jak najwcześniej wady i profilaktycznie dbać o to, aby u dzieci wyrobić dobre nawyki, które nie pozwolą na powstawanie różnego rodzaju skrzywień czy odchyłów od normy. Dwie najpopularniejsze wady postawy, a w zasadzie choroby kręgosłupa to lordoza i kifoza. Choć ta druga to naturalna krzywizna kręgosłupa niestety może ulec pogłębieniu co powoduje nie tylko bóle pleców, ale może prowadzić do powstania garbu na plecach. Niestety zarówno u dzieci jak i dorosłych. Jak rozpoznać, że kifoza się pogłębiła i co robić, aby kręgosłup wrócił do normy?

Kifoza fizjologiczna

Kifoza to po prostu łukowate wygięcie kręgosłupa w stronę grzbietu. Takie wygięcie w naturalnej postaci powinno znajdować się w odcinku piersiowym lub krzyżowym. Normą jest wygięcie dla kifozy piersiowej w granicach 20 – 40 stopni. Taki łuk nazywa się też kifozą naturalną albo kifozą fizjologiczną i nie jest powodem do zmartwień. Co innego w wypadku kifozy patologicznej. Jeśli wygięcie jest obecne w odcinku szyjnym albo lędźwiowym lub też stopień wygięcia przekracza dopuszczalną normę wtedy do czynieniami mamy z kifozą patologiczną, którą trzeba jak najszybciej leczyć.

Wyróżnia się dwie powszechnie występujące rodzaje kifozy patologicznej:

  • hyperkifoza piersiowa – przyczyny: krzywica, złamania kręgów, skolioza, gruźlica, osteoporoza, wady postawy, choroba Scheuermanna,
  • hypokifoza piersiowa – przyczyny: wady postawy skolioza.

Odpowiednie wygięcie kręgosłupa w postaci kifozy fizjologicznej i lordozy szyjnej i lędźwiowej zapewniają prawidłową postawę, poruszanie się bez problemów czy amortyzację obciążeń kręgosłupa. Na przestrzeni lat w ciele człowieka zachodzą zmiany krzywizn, ale czasami są to zmiany zbyt wielkie lub w procesie chorobowym, które powodują patologie, a to już jest niebezpieczne dla organizmu i zwykle znacznie utrudnia funkcjonowanie.

Jak rozpoznać kifozę patologiczną?

Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że cierpi na kifozę patologiczną, ponieważ może ona przebiegać bezobjawowo. A nawet, jeśli pojawią się jakieś objawy można je zignorować tłumacząc je sobie zmęczeniem czy zbytnim wysiłkiem fizycznym albo przenoszeniem ciężkich rzeczy, które sprawiły, że bolą nas plecy. Jednym z typowych objawów kifozy patologicznej jest jednak zaokrąglenie się pleców, prowadzące nawet do garbu. Pojawić się mogą też uczucie napięcia oraz zesztywnienia w kręgosłupie. W celu rozpoznania kifozy trzeba udać się do lekarza. Obserwuje on podstawę bada plecy, sprawdza zakres ruchu oraz kieruje na zdjęcie rentgenowskie kręgosłupa, na którym będzie widoczne każde odstępstwo od normy.

Jeżeli postęp choroby jest znaczny konieczna może być konsultacja u neurologa. Kieruje się na nią osoby, które odczuwają dotkliwy ból, mają problem z drętwieniem, odczuwają mrowienie, cierpią na skurcze lub osłabienie mięśni, a nawet widoczne u nich są zaburzenia w funkcjach motorycznych kończyn. Przy kifozie patologicznej mogą nastąpić też zmiany w jelitach i pęcherzu moczowym.

Przyczyny powstawania nieprawidłowości

Zwykle najbardziej powszechną przyczyną kifozy patologicznej jest nieprawidłowa postawa ciała na przykład długie przebywanie w postaci zgarbionej, pochylonej, co zdarza się osobom pracującym na siedząco. Jednak kifozę można nabyć już w młodości najczęściej także przez wady postawy. Do tego do powstawania kifozy patologicznej przyczyniać się mogą też inne wady kręgosłupa jak boczne skrzywienie kręgosłupa, czyli skolioza. Kifoza może się też pogłębić na skutek mechanicznego urazu kręgosłupa. Może to być wypadnięcie dysku. Także infekcja kręgosłupa, wady wrodzone czy guzy mogą się do niej przyczynić. Osteoporoza, artretyzm, dystrofia mięśniowa czy choroby zwyrodnieniowe kości też mogą prowadzić do kifozy patologicznej. Niestety także inne choroby jak polio, choroba Pageta czy u dzieci choroba Scheumermanna mogą prowadzić do kifozy. Z kolei u osób dorosłych kifoza może być po prostu wynikiem starzenia się organizmu.

Leczenie kifozy

Nie każdy rodzaj kifozy wymaga specjalistycznego leczenia. W wielu wypadkach potrzebna będzie tylko regularność w wykonywaniu ćwiczeń korekcyjnych i wzmacniających. Jeżeli do czynienia mamy z deformacją ale bez złamań trzonów kręgów czy dalszego rzutowania na inne organy same ćwiczenia czy zastosowanie gorsetów korekcyjnych i unikanie przeciążeń kręgosłupa może wystarczyć, aby funkcjonować normalnie i bez bólu. Zwykle lekarz zaleca też zmianę materaca na twardy. U dzieci zaleca się też noszenie szelek ortopedycznych, które są efektywne w leczeniu ogólnie wad postawy u dzieci.

Niestety w wypadku znacznego odstępstwa od normy i spowodowanych tym dolegliwości bólowych potrzebne będzie leczenie farmaceutyczne głównie lekami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi. Jeśli dodatkowo kifoza związana jest z infekcją albo guzem może być konieczne wykonanie operacji. Także przy kifozie, która jest efektem złamanych trzonów kręgowych potrzebne będzie najpierw wyleczenie przyczyny złamania, a potem operacja polegająca na stabilizacji chorego odcinka kręgosłupa oraz wypełnieniu złamanego trzonu cementem kostnym. U dorosłych z niegroźnymi patologiami pomocna będzie także fizjoterapia, masaże lecznicze czy nawet joga.

Ćwiczenia na kifozę

Na chwilę obecną stosuje się ćwiczenia czy fizjoterapię, aby zapobiegać pogłębianiu się kifozy. Oprócz zabiegów leczniczych czy ćwiczeń pod okiem specjalisty można niektóre z nich wykonywać po prostu w domu. Najlepiej zrobić to rano, ponieważ mają one przynieść ulgę na cały dzień. Przed wyborem ćwiczeń warto jednak skonsultować się z lekarzem lub nawet jemu pozostawić ich wybór.

Warto jednak wykonać lekką rozgrzewkę, aby jako efekt uboczny nie nabawić się zakwasów w mięśniach i poświęcić kilka minut na ćwiczenia. Można usiąść po turecku z uniesionymi ramionami na boki i wykonywać krążenie ramion w tył. Powoli i spokojnie. Ważny jest sam ruch, a nie jego intensywność. Innym powszechnym ćwiczeniem jest położenie się na stole na plecach i podnoszenie nóg do poziomu. Można też na stojąco wykonywać ruchy ramion podnosząc je w bok i zakładając za kark. Każde takie ćwiczenie warto powtarzać po 10 razy lub więcej jeśli jest taka możliwość.

Jednakże w przypadku kifozy szyjnej trzeba wybrać ćwiczenia, które wzmocnią szczególnie mięśnie szyi. Ponieważ w tym wypadku może dojść do ucisku nerwów specjalistyczne ćwiczenia może dobrać jedynie lekarz lub fizjoterapeuta. Jednak jeśli po jego okiem opanujemy je i będziemy wykonywać za każdym razem poprawnie to z powodzeniem będzie można je powtarzać samemu w domu.

Przy kifozie klatki piersiowej korzystne może być też pływanie, ponieważ woda ułatwia wykonywanie jakichkolwiek ćwiczeń, a jednocześnie jej opór je intensyfikuje. Ale tutaj też nie warto zapisywać się na basen na własną rękę. Zawsze trzeba najpierw zapytać lekarza prowadzącego czy konkretnie dla nas jest to wskazane.

Zostaw odpowiedź