Od czego zacząć naukę pływania?
Dla niektórych z nas pływanie jest równie naturalne co chodzenie. Osoby, które z wodą oswoiły się w dzieciństwie, traktują ją jak swój naturalny żywioł. Po prostu wskazują i mkną żabką albo kraulem. Nauka pływania dla dorosłych już może być o wiele większym wyzwaniem. Dzisiaj wyjaśnimy, od czego ją zacząć.
Od czego dorośli powinni zacząć naukę pływania?
Dzieci bardzo łatwo uczą się nowych rzeczy. Poza tym o wiele mniej się boją niż dorośli. Dlatego właśnie bardzo szybko uczą się poruszać w wodzie. Dorośli, którzy zaczynają swoją przygodę na basenie, często są obarczeni lękiem czy nawet traumami. Dlatego właśnie nauka pływania dla dorosłych powinna przebiegać etapami. Pierwszy z nich to oswajanie się z wodą. Osoba, która uczy się pływać, powinna najpierw zacząć regularnie chodzić na basen. Ważne, żeby był płytki — taki, w którym można swobodnie stanąć.
Kolejny etap to unoszenie się na wodzie. Na początku opanowujemy je przy brzegu. Chwytamy rantu na ścianie basenu i próbujemy położyć się na wodzie. Z czasem, próbujemy wykonać kolejne kroki. Konkretnie spróbować położyć się na wodzie. Tutaj przyda się doświadczony instruktor. Po będzie widział nasze ciało z zewnątrz i da konkretne uwagi, co napiąć a co rozluźnić. Po drugie będzie służył spokojem.
Nauka pływania ze sprzętem
Kiedy już czujemy się pewnie i do pewnego stopnia kontrolujemy swoje ciało w wodzie, przychodzi czas na kolejne etapy. Zaczynamy mianowicie realnie pływać. Na początku jednak korzystamy z pomocy naukowych. Konkretnie z makaronów i desek. To proste akcesoria, które posiadają dużą wyporność i pozwalają nam unosić się na wodzie. Makarony wykonane są z gąbki i można z nich korzystać na wiele sposobów. Możemy je między innymi przeciągnąć pod pachami i spróbować przepłynąć basen, „kopiąc wodę”.
Deska dla początkującego pływaka może wydawać się o wiele trudniejsza w obsłudze. Niestety lubi wysmykiwać się spod ciała (co może być stresujące). Z kolei trzymanie jej w rękach wyciągniętych przed sobą może okazać się na wczesnych etapach nauki zbyt trudne. Przez kolejne etapy pływania ze sprzętem również powinien prowadzić nas instruktor.
Zanurzanie głowy i nauka stylów
Nauka pływania dla dorosłych może niejednokrotnie być zaskakująca. Szybko na przykład dowiemy się, że nie ma czegoś takiego jak żabka kryta i odkryta. Ta ostatnia to jedynie wykrzywienie realnie istniejącego stylu. Odmiana stricte rekreacyjna, którą pływają osoby bojące się o zamoczenie włosów. Niestety, jeśli chcemy się nauczyć pływać poprawnie, będziemy musieli zanurzyć również głowę. I tutaj przydają się okularki — do ich delikatnego ucisku również będziemy musieli się przyzwyczaić. Niektórzy stosują też zatyczki do uszu, które blokują wlewanie się wody (i tym samym chronią nas przed potencjalnymi problemami laryngologicznymi).
Kiedy już potrafimy zanurzyć głowę pod wodą, przychodzi czas na naukę konkretnych ruchów. Uczymy się synchronizować wymachy rąk i nóg przy żabce. Stopniowo opanowujemy nabieranie powietrza co dwa ruchy przy kraulu. Pozostaje oczywiście jeszcze styl motylkowy. On jest jednak dosyć skomplikowany i należy potraktować go jako melodię dalekiej przyszłości.
Naukę pływania dla dorosłych znajdziesz na: https://sportfun.com.pl/