Kamerki samochodowe – co trzeba wiedzieć przed zakupem?
Rejestratory trasy, zwane także wideorejestratorami czy kamerkami samochodowymi, zawładnęły w pewnym momencie polskimi kierowcami. Wciąż sporo zmotoryzowanych osób używa ich. Jak jednak kupić taki sprzęt, żeby być zadowolonym? Co jest legalne, a co nie?
Małe, proste w obsłudze, a często bardzo przydatne – tak najprościej mogę opisać kamerki samochodowe. Zarejestrowane przez nie materiały mogą posłużyć nawet jako dowód w przypadku drogowego sporu, czyli np. stłuczki. Jeżeli jesteście nimi zainteresowani, to musicie dowiedzieć się kilku istotnych informacji.
Kamerki samochodowe a polskie prawo
Znam kraje, i to położone nie tak daleko od nas, które w ogóle nie uznają kamerek samochodowych. Tzn. nie uznaje ich tamtejsze prawo, z czego zapewne kierowcy nie do końca są zadowoleni. Oto jedne z przykładów:
- Jedziecie na Słowację? Zostawcie rejestrator w domu, bo u naszych sąsiadów są zabronione. Ponoć zaburzają pole widzenia, choć czy w rzeczywistości aż tak jest? Mam pewne wątpliwości.
- Wypad do Austrii? Za kamerkę samochodową grożą tam olbrzymie mandaty, nawet do 10000 Euro! Nieco mniejsza mandaty (w przeliczeniu na złotówki do 3500 zł) rozdają w Szwajcarii.
- Francja, Luksemburg czy Norwegia to kolejne kraje, które zakazują jeżdżenia z tymi urządzeniami.
A co z Polską? U nas do woli możemy korzystać z rejestratorów trasy, a nagrania są uznawane przez sądy jako dowody. Możemy nawet nagrywać policjantów na służbie (o ile nie utrudniamy im interwencji).
Dyskusyjna jest za to kwestia rozpowszechniania takich nagrań. Możemy je zachować na własny użytek, pokazać znajomym czy rodzinie. Po wrzuceniu na YouTube ktoś może nas z kolei oskarżyć o rozpowszechnianie swojego wizerunku, choć są to raczej rzadkie sytuacje, ale trzeba jednak o tym wiedzieć.
Kamerki samochodowe – przewodnik dla kupujących
Jak kupić dobrą kamerkę? Podstawą jest oczywiście jakość nagrań, choć wbrew pozorom jest też sporo innych cech. Rynek rejestratorów trasy jest całkiem zróżnicowany, co potwierdza ranking kamer samochodowych z portalu Videotesty.pl.
Przejdźmy jednak do konkretnych parametrów.
Jakość nagrań
Wpływa na nią kilka czynników. Podstawą jest rozdzielczość nagrywania. Aktualnie, powszechne i popularne są kamerki Full HD, choć i QUAD HD, a nawet 4K starają się przekonać do siebie klientelę. Moim zdaniem Full HD 1080p jest wystarczające, aby uchwycić wszystkie najważniejsze szczegóły. Pamiętajcie też, że im wyższa rozdzielczość, tym więcej pamięci zajmie nagranie.
Drugi fundament stanowi płynność nagrań. Jak ją wyczytać z podawanych specyfikacji? W bardzo prosty sposób. Wyraża ją ilość klatek na sekundę (FPS – frames per second). 30 FPS-ów to jak najbardziej akceptowalna wartość, choć 60 da wyraźnie lepszą płynność.
Wspomnę od razu o pewnym haczyku w przypadku kamer, które oferują 4K, ale też nie kosztują fortuny. Chodzi właśnie o ilość klatek na sekundę. Co nam z tej niesamowitej jakości 4K, skoro rejestrator obsługuje ją przy wartościach poniżej 30 FPS-ów?
Ostatnim krokiem w tym punkcie są pewne opcje dodatkowe, np. ulepszona stabilizacja obrazu dzięki lepszemu obiektywowi. Tak, te małe gadżety dla zmotoryzowanych często wyposażone są w całkiem wydajne komponenty, czyli markowe obiektywy, przesłony lub procesory obrazu. Dużo w tym aspekcie zależy od ceny.
Kąt nagrywania
Najprościej to ujmując – szerokość kadru. Polecam w szczególności modele, które oferują nawet 160-180 stopni.
Możliwość efektywnego nagrywania w nocy
W Polsce bardzo przydatna opcja (szczególnie w zimie), dla mnie must have. Pomagają w tym diody podczerwieni. Nagrania wykonane po zmroku lub przy gorszych warunkach pogodowych będą wciąż wyraźne i odpowiednio szczegółowe. Warto dopłacić za taką możliwość, a i zdecydowana większość kamerek ją zapewnia.
Pojemność i żywotność akumulatora
No i tutaj pojawia się pewien problem. Wbudowane akumulatory kamerek samochodowych nie zachwycają. Są jeszcze gorsze niż w przypadku nawigacji GPS, choć jest to w zasadzie logiczne, bo te drugie urządzenia są zdecydowanie większe i mogą zmieścić pojemniejszy akumulator.
Często kończy się więc tak, że wideorejestrator cały czas musi być podpięty do gniazdka zapalniczki. Wyjściem jest też dokupienie banku energii.
Mimo wszystko wolę, żeby rejestrator był jak najmniejszy, nawet kosztem badziewnego akumulatora, bo często już z góry zakładam, że będę musiał podpinać go pod gniazdko zapalniczki.
A co z żywotnością takich układów? Też bez szału. Z czasem akumulatorki będą coraz krócej pracować, ale jest to powszechne w wielu innych kategoriach dość mobilnego sprzętu.
Pozostałe parametry, funkcje i cechy
Powyższe punkty są dla mnie zdecydowanie najważniejsze, ale to jeszcze nie koniec.
- Wbudowana pamięć/czytnik kart pamięci – na czymś te nasze nagrania musimy zapisywać, prawda? Niektóre kamerki dysponują większą pamięcią wbudowaną, ale zazwyczaj warto dokupić nośnik pamięci w postaci karty microSD.
- Nagrywanie w pętli – jeżeli pamięci nie jest zbyt dużo, a nagrywamy w wysokiej rozdzielczości, to nagrywanie w pętli będzie nadpisywać najstarsze fragmenty najnowszymi.
- G-Sensor – wykrywa ekstremalniejsze sytuacje, czyli np. potencjalną stłuczkę naszego pojazdu. Automatycznie i natychmiastowo uruchamia nagrywanie.
- Montaż – byłoby słabo, gdyby kamerka nagłe odkleiła się od szyby i na nas spadła, prawda? System mocowania powinien być solidny. Zwykle opiera się na przyssawce. Warto też sprawdzić, jak bardzo regulowana jest pozycja rejestratora, gdy znajduje się na szybie.
- Funkcja GPS – znajdziemy na rynku pewnego rodzaju hybrydy, które i nagrywają trasę, i nawigują. Często obie te funkcje wypadają jednak słabo. Za takie urządzenie trzeba swoje zapłacić, a ostatecznie najczęściej gorzej sprawdza się od dwóch osobnych, choć zajmuje mniej miejsca.
Podsumowanie
Kamerki samochodowe nie należą do ekstremalnie drogich gadżetów elektronicznych do auta. Warto jednak kierować się powyższymi wskazówkami, aby rozsądnie wydać swoje pieniądze i móc nagrywać również w trudniejszych warunkach pogodowych. Teraz wszystko już wiecie na ten temat.
Szerokiej drogi, jak i kadru nagrań z trasy.