Koszulka do biegania czyli jaka?

Do udanego joggingu wystarczą trzy rzeczy – motywacja, wygodne buty, które poniosą cię przez kolejne kilometry i odpowiedni strój. No właśnie, czy wybór odzieży jest naprawdę aż tak ważny, a może to kolejny chwyt marketingowców? Dlatego pytamy: koszulka do biegania czyli jaka? Zapraszam na test koszulki termoaktywnej, którą wybrałem dla siebie, aby rozwiać wasze wszelkie wątpliwości.

Jaką koszulkę wybrać?

Koszulka funkcyjna to jedna z najważniejszych części garderoby biegacza. W przypadku mężczyzn stanowi pierwszą warstwę ubrania stykającego się ze skórą. Kobiety mogą ją zastąpić wygodnym stanikiem sportowym bądź uzupełnić go kolejnymi elementami odzieży. Nie jest tajemnicą, że podczas wysiłku pocimy się przede wszystkim w okolicy klatki piersiowej, pleców i pach. Jeśli chcesz oszczędzić innym widoku mokrych ubrań a sobie nieprzyjemnego uczucia chłodu i potencjalnego przeziębienia wybierz koszulkę funkcyjną. Wykonana z materiałów syntetycznych skutecznie odprowadza pot na zewnętrzną stronę włókien, by ciało pozostało suche na całej powierzchni tułowia.

Komfort przede wszystkim

Dobrze skrojona i przylegająca koszulka do biegania zapewnia niesamowity komfort noszenia. W zależności od pogody będzie nas ocieplała lub ochładzała zapewniając stale optymalną temperaturę ciała. Koszulka techniczna jest wykonana z oddychającego materiału, który nie pozwala się pocić z czym wiąże się jej kolejna zaleta. Profesjonalna koszulka do biegania ogranicza rozwój bakterii odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach. Jeśli została wykonana z dodatkiem jonów srebra, to jej działanie będzie wtedy jeszcze mocniej zauważalne. Gdy na dworze robi się chłodno załóż koszulkę z długim rękawem, a zimą postaw na wersję termoaktywną. Wybieraj tę wykonaną z rozciągliwego materiału, która nie będzie krępowała ruchów, a dobrze przylegając do ciała wesprze pracę mięśni (będą się mniej męczyły).

Test koszulki do biegania

Gdy zaczynasz swoją przygodę z bieganiem możesz nie podejrzewać jak uzależniający jest to sport. Po kilku miesiącach regularnych treningów nie będą ci obce żadne warunki pogodowe. Swoje istotne zadanie spełni wtedy bielizna termoaktywna, która:

  • Zabezpiecza przed chłodem i wiatrem
  • Dzięki dopasowaniu pozwala założyć na nią kolejne warstwy bez ryzyka skrępowania ruchów

Testowałem koszulkę z krótkim rękawem Nike Miller we fluorescencyjnym kolorze. Zastosowano w niej rzadko spotykaną w tej półce cenowej technologię UV, która chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. To bardzo istotne zważając na fakt, że latem biegamy z odkrytą skórą i narażamy się na poparzenia. Jeśli przyjrzeć się koszulce z bliska, to jej cała powierzchnia jest siateczką, co tylko potwierdza, że zapewnia bardzo dobrą cyrkulację powietrza i nadaje się do biegania w upalne lato. Znana już dobrze technologia Dri-Fit utrzymuje suchość i komfort, dzięki czemu minimalizujemy ryzyko bolesnych odparzeń. Ergonomiczne i płaskie szwy nie drażnią, podobnie jak elastyczny ściągacz pod szyją. Takie małe detale potrafią przesądzić o komforcie biegu, dlatego nigdy nie są bez znaczenia. Ubranie jest dobrze skrojone a rozmiar M idealnie przylega do ciała, powlekając je niczym druga skóra. Jest praktycznie niewyczuwalne. Materiał syntetyczny (wysokiej jakości poliester) jest bardzo miękki i przyjemny w użytkowaniu. Z moich doświadczeń wynika, że zdecydowanie przewyższa bawełnę, która jest cięższa i chłonie pot, co sprawia, że jest mniej przyjemna w noszeniu.

f-koszulka-do-biegania-meska-nike-miler-uv-shortsleeve-team-519698-702

Koszulka do biegania Nike Miller
Kliknij i sprawdź ceny!

Podsumowanie

Mam nadzieję, że przekonałem was do tego, że koszulka do biegania to równie ważny element stroju co wygodne buty. W końcu niewiele rzeczy potrafi zepsuć radość z biegania jak uczucie spoconego, rozgrzanego ciała. Podsumowując, koszulka do biegania czyli jaka? Wykonana ze specyficznego materiału (poliestru) czyli oddychająca, elastyczna, wytrzymała i wygodna. Oczywiście oprócz tego, że praktyczna, koszulka ma też być ładna, ale o to od wielu sezonów potrafią zadbać wszyscy producenci odzieży sportowej. Profesjonalny strój zalecam nawet amatorom, bo pomoże oswoić się ze „sportowym ja”, kolory dodadzą pewności siebie, a wszystko po to, by realizować założenie regularnych ćwiczeń. Kupienie nowego stroju to przecież świetna okazja, by przetestować go na kolejnym treningu.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.