Najlepsze sakwy rowerowe

Jeśli chodzi o sakwy rowerowe, to jest ich obecnie całe mnóstwo na rynku. Trudno więc się zdecydować na tą najlepszą.  Początkujący kolarze najczęściej decydują się na sakwy firmy Crosso, które są najpopularniejsze.

Jazda miejska czy krótsze wycieczki?

Jeśli nie jest nam potrzebne duże obciążenie, to najlepiej sprawdzą się sakwy średniej wielkości, które możemy umocować na tylnym bagażniku. Jeśli chcemy zabrać ze sobą ciepłe ubrania i prowiant na krótką wyprawę, to wystarczą nam dwie sakwy po 35 litrów każda.  Jeśli planujemy jednak dłuższą wyprawę, to warto zaopatrzyć się w sakwy o pojemności 50 litrów. Musimy więc dobrze zastanowić się więc ile rzeczy musimy ze sobą zabrać, by kupić odpowiedni sprzęt. W przypadku, gdy chcemy wziąć ze sobą np. namiot, śpiwór itp. to najlepiej, abyśmy kupili dodatkowo wór transportowy.  Umieszczamy go między bocznymi sakwami i możemy być spokojni o to, że nasz ekwipunek nie przemoknie itp.

Jeśli kupimy sakwy, to nie tylko zyskujemy dodatkową pojemność, ale też polepszamy żywotność kół. Jak to? Otóż ciężar jest odpowiednio rozłożony na koła. Dzięki temu są one trwalsze i rzadziej dochodzi do przebicia dętki, czy urwania szprychy.

Kupując sakwę warto zwrócić uwagę na kieszonki. Dobrze, żeby oczywiście były, ale wszystko z umiarem. Im  będzie ich więcej, tym komora główna będzie mniejsza,  a więc ciężko będzie cokolwiek większego poupychać .

Różne modele do wyboru

Najpopularniejszą sakwą jest sakwa Crosso Big Dry. Plusem jest rzecz jasna odpowiednia wodoodporność i odblaski. Jest to jednak podstawa, jaką powinna mieć każda sakwa. Sakwy są w miarę przystępnej cenie (w dwie trzydziestolitrowe można już kupić za 200-300 zł).  Zaletą jest też zamykanie sakwy na zatrzask. Tkanina także się nie brudzi.

Tkanina jest ważna

Jeśli chodzi o tkaninę, to kupując sakwę także warto się jej przyjrzeć. To ona odpowiada za trwałość naszej sakwy i jej funkcjonalność. Jeśli chodzi o sakwy, to w chwili obecnej jedną z najlepszych tkanin jest Cordura. Tkanina ta jest trwała i mocna, odporna na uszkodzenia mechaniczne. Nie przepuszcza też wody, więc możemy być całkowicie spokojni o suchość naszego ekwipunku.

Warto wiedzieć, że to, iż sakwa jest zrobiona z zaimpregnowanej tkaniny nie jest pewnikiem jeśli chodzi o jej wodoodporność. Jak to? Otóż trzeba mieć świadomość, że woda może się przedostawać do sakwy także przez zamki czy szwy. Także jeśli mamy sakwy wodoodporne, to wielokrotnie oznacza, że są one uszyte z wodoodpornych materiałów, ale niektórzy producenci zapominają o innych elementach, przez które może dostać się woda.

Jeśli chodzi o najpopularniejszy model sakiew Crosso, to warto też wiedzieć, że nie możemy w nich regulować rozstawu haków. Jest to ważna informacja, szczególnie, że bagażniki mogą być bardzo różne.

Najlepsze sakwy rowerowe
Kliknij i sprawdź ceny!!!

Diabeł tkwi w szczegółach

Kupując sakwy rowerowe nie powinno się patrzeć jedynie na wygląd zewnętrzny, ale przede wszystkim na funkcjonalność sprzętu. Trzeba pamiętać, że szwy muszą być wytrzymałe i zrobione z największą starannością. Wyobrażacie sobie, żeby się rozeszły podczas wyprawy rowerowej? Mogłoby być naprawdę nieciekawie.

W sakwach najczęściej psuja się zamki błyskawiczne. Jeśli sakwa nie będzie się dopinała, albo będzie co gorsza się rozpinała – to nie tylko może powypadać z niej to, co zostało do niej włożone, ale też przemoknie. Producenci wiedząc, że element ten jest problematyczny bardzo często nie stosują ich do głównych komór. Unikają też w ten sposób ryzyka przemoknięcia. Zamiast zamków komory główne są więc ściągane specjalnymi ściągaczami, rolowane bądź zastosowane są inne rozwiązania mające sprawić, by sakwy były najwyższej jakości i całkowicie spełniały swoją funkcję.

W bardzo dobrych sakwach powinny też znaleźć się usztywnienia od strony koła. W sakwę jest wówczas wszyta płyta. Dzięki temu nie ryzykujemy, iż wkręci się ona w koło, co byłoby dla nas bardzo niebezpieczne.

Jeśli chodzi o sakwy, to rozbieżność cenowa jest ogromna. Niestety w przypadku taniego sprzętu zazwyczaj w parze idzie też gorsza jakość. Warto więc zaczekać z kupnem sprzętu i odłożyć więcej pieniędzy, by móc zainwestować w sakwy, które będą nam służyły latami, a nie tylko na jeden sezon.

Zostaw odpowiedź