Błędy popełniane przez biegaczy

Bieganie jest jednym z popularniejszych sportów. Jego plusem jest nie tylko fakt, że można się dzięki niemu pozbyć uciążliwych nadprogramowych kilogramów, ale też to, że bieganie nie wymaga zbytnich nakładów finansowych. Nie jest też skomplikowane dzięki czemu trenować może każdy.

Początkujący biegacze popełniają mnóstwo błędów

Osoby, które dopiero zaczynają biegać bardzo często robią to źle. Zazwyczaj chcą szybko osiągnąć postawiony sobie cel (bez względu czy jest to poprawa kondycji, schudnięcie czy wytrzymałość).

Najpopularniejszym błędem jest to, że biegamy zbyt szybko. Może to się wydać zabawne, ale zazwyczaj osoby zaczynające bieganie chcą sobie same udowodnić, że z ich formą wcale nie jest źle. Narzucają sobie zbyt duże tempo i biegają niczym na szkolnym sprawdzianie. Okazuje się jednak, że jeśli ze sportem nie byliśmy przez dłuższy czas za pan brat, to szybko się zmęczymy i nie będziemy w stanie kontynuować treningu, co wiąże się z kolei z frustracją i chęcią ich całkowitego zaniechania.  Na początku trzeba biec powoli, spokojnie. Jeśli już poczujemy się pewniej i nabierzemy odrobinę kondycji można wprowadzać szybkie podbieganie – wystarczy kilka sekund i z czasem zwiększać ten czas. Biegniemy tak, by się dość mocno, ale zarazem przyjemnie zmęczyć. Podczas pierwszego treningu należy jednak biegać truchtem i robić przerwy na marsz. Długość przerw powinna zależeć od naszych możliwości, z pewnością wraz z kolejnymi treningami będą stawały się coraz krótsze.

Wiele osób, które już biegają jaki czas także popełnia błąd jeśli chodzi o tempo. Gdy są w stanie przebiec kilka kilometrów i zajmuje im to np. 7 minut, chcą jak najszybciej poprawić swój wynik i starają się pokonać ten dystans w 6 minut. Takie zachowanie naraża nie tyle na porządną zadyszkę, co na kontuzje. Trenerzy przypominają, by biegać mądrze i zwracać uwagę na swoje możliwości.

Przeceniamy swoje możliwości

Bardzo popularnym błędem popełnianym przez biegaczy jest zbyt duża częstotliwość treningów, które trwają zbyt długo. Takie zachowanie również prowadzi do kontuzji. Specjaliści zalecają, by długość dystansu zwiększać stopniowo – około 10% co tydzień, nie więcej. Wiadomo jednak, że każdy organizm jest indywidualny i szybko daje nam znać, czy jest w stanie wykonać narzucone mu zadania. Jednak nigdy nie należy bagatelizować niepokojących sygnałów. Nawet, gdy uda nam się wziąć udział w jakichś zawodach, czy maratonie, to nie oznacza, że pokonany dystans powinien być pokonywany przy każdym treningu.

Wiele osób biega też zbyt często. Brak odpoczynku może przyczynić się do przetrenowania i kontuzji, co przyniesie nam zupełnie odwrotny efekt niż zamierzaliśmy. Nie wolno biegać każdego dnia. Na początku warto zacząć od 3 treningów w tygodniu. Jeśli ktoś będzie chciał ćwiczyć więcej, to warto, by podczas dnia odpoczynku od biegania skorzystał z wizyty na siłowni czy basenie.

Problemem biegaczy są też zbyt wysokie ambicje. Chcemy osiągnąć wyniki szybko i dogonić zawodowych sportowców w ciągu kilku dni. Warto stawiać poprzeczkę wysoko, jednak nie zbyt wysoko. Nie oczekujmy, że po tygodniu będziemy w stanie biec w maratonie z kolegą czy koleżanką, którzy biegają od kilku lat.

buty do biegania

Buty do biegania
Kliknij i sprawdź ceny!

Bieganie „na głodzie”

Początkujący biegacze często biegają przed śniadaniem – na czczo. To poważny błąd. Nasz organizm potrzebuje energii, jeśli więc nie zjemy nic minimum 4 godziny przed treningiem nie ma co się dziwić, że po kilku minutach poczujemy silne zmęczenie i opadniemy z sił. Jeśli nie masz możliwości zjeść czegoś przed bieganiem, to warto chociaż pół godziny wcześniej zjeść ciastko owsiane bądź banana.

Konieczne jest też odpowiednie nawadnianie organizmu. Jest to ważne nie tylko podczas biegania, ale też w przypadku uprawiania jakiegokolwiek innego sportu. Dlatego warto mieć przy sobie butelkę wody oraz pić po zakończeniu biegania.

Rozgrzewka

Zanim rozpoczniemy bieganie musimy się porozciągać. Nigdy nie wolno po prostu wyjść i biec. Mięśnie muszą być przygotowane do wysiłku. Jeśli zaniedbamy rozgrzewkę możemy spodziewać się rychłej kontuzji, która wyeliminuje nas z uprawiania sportu na jakiś czas, a przecież nie o to chodzi. Rozgrzewka powinna trwać około kwadransa. Koniecznie trzeba też się rozciągać po zakończeniu biegania.

Do kontuzji może też doprowadzić brak treningu uzupełniającego. Dlatego biegacz powinien regularnie odwiedzać siłownię bądź uprawiać ćwiczenia wzmacniające np. w domu. Trenerzy polecają też uprawianie innych dyscyplin sportowych w dniach kiedy nie biegamy. Warto np. zagrać w koszykówkę, piłkę nożną, siatkówkę, wybrać się na rower, basen czy tenisa. To urozmaici nasze treningi i zapobiegnie też monotonni, ale co ważniejsze zapobiegnie kontuzji (wykonywanie ciągle tych samych ruchów i zwiększanie intensywności treningów do tego prowadzi).

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.